Njunja

Od kilku dekad obserwujemy wzrost świadomości rodziców i pedagogów oraz ich zainteresowanie prawidłowym i zrównoważonym rozwojem dzieci. Ostatnie dwudziestolecie przyniosło wiele zmian w postrzeganiu wpływu cywilizacji na najmłodszych

Njunja szczęśliwe dzieci
njunja

Elektronika

Obecnie trudno wyobrazić sobie życie bez elektroniki i automatyzacji. Dzieci biegle obsługują smartfony, tablety i komputery. Korzystają z internetu, mediów społecznościowych, platform i kart płatniczych. Oczywistym jest, że bez tych umiejętności nie poradzą sobie w życiu. Jednak jest też druga strona medalu. Kilkuletnie dzieci nie potrafią zawiązać bucików, zapiąć guziczków czy klamerki. Wyzwaniem jest nawlekanie igły, zawinięcie naleśnika czy złożenie koszulki. Nawet najbardziej rozbudowana i przemyślana aplikacja jest tylko płaską instrukcją, która nie daje umiejętności praktycznych. Na ekranie nie poczujemy smaku, zapachu, a skóra ciepła czy różnorodności faktur. Nasze (ludzkie) zmysły potrzebują bodźców, a nasze ciała ćwiczeń motorycznych do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania. W organoleptycznym badaniu świata, do pełnego obrazu otaczającej nas rzeczywistości potrzebujemy wykorzystania wszystkich zmysłów.

njunja

Sensoryka

Pojęcie „Sensoryka” pierwotnie związane było z automatyzacją procesów przemysłowych. Stosunkowo niedawno zostało zapożyczone na potrzeby fizjoterapii, psychoterapii i pedagogiki. Integracja sensoryczna i terapia sensoryczna wkroczyły do przedszkoli, żłobków i szkół i nie wyobrażamy już sobie procesu rozwojowego dzieci bez nich.

Zabawki sensoryczne to jednocześnie przyrządy terapeutyczne, które angażują zmysły, rozwijają kreatywność, logiczne myślenie czy motorykę małą. Są „zdrową” alternatywą dla elektroniki, potrafią wciągnąć w zabawę dzieci i dorosłych. Relaksują i redukują stres, który jest wszechobecny.